Lusterko fotochromatyczne bezpieczeństwo w nocy.

Coraz większą popularność na rynku samochodowych lusterek zyskuje lusterko fotochromatyczne. W zasadniczy sposób różni się ono funkcjonalnością od lusterek wykonanych w innej technologii. Co można o nim powiedzieć?

Z pewnością każdy z was miał taką sytuację, w której podczas jazdy w nocy w trasie był oślepiany przez pojazdy jadące za nim. W takiej sytuacji należy nacisnąć specjalny przycisk, który obniży wysokość lusterka wstecznego i przyciemni je tym samy. Inżynierowie postanowili jednak ułatwić tą czynność. Zaprojektowali zatem lusterko fotochromatyczne, które przyciemnia się automatycznie.

W początkowej fazie produkcji tego typu produktów, przyciemnianie opierało się o sam czynnik chemiczny nałożony na warstwę szkła. Ten wyczuwał nadmierną jasność i automatycznie zmniejszał właściwość powierzchni do odbijania promieni. Podobne zjawisko zaobserwować można np. w przypadku specjalnych szkieł do okularów.

Później proces ten postanowiono jeszcze nieco unowocześnić. Naukowcy stwierdzili bowiem, że nie ma co ufać chemii, skoro wynalezione zostały fotokomórki. Te dokonują bardzo precyzyjnego pomiaru natężenia światła i w momencie przekroczenia dozwolonego poziomu sprawiają, że lusterko fotochromatyczne staje się ciemniejsze. Im większa jasność, tym szkło ciemniejsze.

Z czasem do lusterek fotochromatycznych dorzucono również i inne zdobycze techniki. Wśród nich odnaleźć można m.in. inteligentny system otwierania i zamykania bramy do garażu, czy czujnik deszczu. Cena takiego rozwiązania w przypadku auta fabrycznie nowego nie jest za specjalnie wygórowana. Powinna się zamknąć w granicach kilkuset złotych.

Lusterko fotochromatyczne to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Ponadto są one przykładem jak nowoczesna technologia w prostej formie jest w stanie pomóc człowiekowi za kierownicą. Dla bardziej skrupulatnych użytkowników aut dodamy, że nawet najbardziej nowoczesne wersje tego typu samochodowych lusterek charakteryzują się niską awaryjnością.